W Polsce , w mieście Jastrząb , mieszkała pewna piękna dziewczyna wraz z rodzicami .
Jej miasto znajdowało się w województwie śląskim . Patrycja miała 16 lat , była uczciwa , lojalna i mądra . Miała przyjaciółkę Oliwię , z którą uwielbiała spędzać czas . Obydwie lubiły MLP . Codziennie chodziły na dłuuugie spacery , imprezy i inne publiczne spotkania .
***
Pewnego dnia , 12 czerwca 2012 roku , około godziny dwunastej '' Pati '' wybrała się na spacer . Chodziła chyba po całym mieście i po '' granicach '' . Po spacerze znajdowała się już przy domu Oliwii . Zapukała . Otworzyła jej mama przyjaciółki .
- Wejdź , Patrycjo , zaraz zawołam Oliwię .
- Dobrze - odpowiedziała cicho zdejmując buty .
Po chwili na dole stała jej przyjaciółka . Chwilę pogadały , weszły na górę , do pokoju Oliwii . Patrycja bez sił opadła na fotel . Była tak zmęczona , że nie mogła się ruszyć . Po godzinie przemyśleń i ważnych rozmów dziewczyny wybiegły z pokoju . Spakowały ręczniki , stroje kąpielowe , gogle i maskę do nurkowania ... Poszły nad jezioro . Tłum ludzi nie dawał przecisnąć im się do ulubionego miejsca . Stały bezradnie przez 3 minuty . W końcu rozłożyły ręczniki i założyły stroje . Oliwka miała dwu - częściowy , Patrycja też . Gdy już zrobiły , co musiały , poszły oswoić się z wodą . Patrycja szybko położyła się na wodzie . Oliwce jednak było jeszcze trochę za zimno . Patka zanurkowała po raz pierwszy ... czuła nieprzyjemny chłód ... jej oczom ukazał się piękny czerwony Rubin ...
CDN
Mi się bardzo podoba :D
OdpowiedzUsuńTylko, mogła byś zmienić czcionkę, bo tą się trudno czyta :c
Okay . :P
OdpowiedzUsuńPisz dale, bo to za krótkie i nie mogę ocenić ;p ;D XD
OdpowiedzUsuńSpoko wiem , to tylko '' mała część '' pierwszej części . :P
OdpowiedzUsuńSuper, tylko trochę krótkie....
OdpowiedzUsuńWiem , rozkręcam się , to mój pierwszy fanfic .;p
UsuńMam prośbę, wejdziesz na mego bloczka i zostaniesz Obserwatorem? Pliska, będę bardzo wdzięczna;D
OdpowiedzUsuńNADCHODZI NOWA ERA OF RAWERA! ZAPRASZAM NA OFICJALNY POST!
OdpowiedzUsuńhttp://rwdashlife.blogspot.com/2012/09/post-urodzinowy.html#more